niedziela, 30 listopada 2014

Tusz pogrubiajaący Avon Big & Daring - recenzja

Dziś krótko o tuszu Avon. Nigdy nie przepadałam za tuszami Avon, chociaż lubię i używam wiele ich kosmetyków.
Pogrubiający tusz do rzęs Big & Daring to 6x grubsze rzęsy, jedwabiście gładkie, bez grudek, sklejania i rozmazywania - taki opis możemy spotkać w katalogu.





Sleek Garden of Eden - kolejna paletka do kolekcji

Hej :)
Dziś przedstawię po krótce paletkę Sleeka, moim zdaniem bardzo dobrze wkomponowaną w jesienny krajobraz - i ten kiedy jeszcze na drzewach są różne odcienie zieleni i ten obecnie krajobraz, kiedy nie ma żadnych liści, jest szaro i buro.

Mam wrażenie, że w stosunku do paletki Monaco jakość cieni się troszkę poprawiła, lepiej się nakłada i mniej się osypują. Tak jak wszystkie paletki, jest czarna, posiada kartonik, składa się z 12 cieni, z których każdy ma nazwę nawiązującą do nazwy paletki.





niedziela, 16 listopada 2014

Paletka Róży - Makeup Revolution Sugar & Spice

Kolejny kosmetyk z firmy Makeup Revolution. Naoglądałam się tych paletek na blogach i kanałach youtube i postanowiłam też zakupić. Długo jednak wahałam się, którą wybrać Hot Spice czy Sugar & Spice i padło na tą drugą. Hot Spice to kolory bardziej brzoskwiniowe. Natomiast Sugar and Spice to głównie różne odcienie różu, 2 są wpadające bardziej pod ciemną brzoskwinię, no i 2 rozświetlacze.



3 oblicza wanilii w woskach Yankee Candle

Nadeszła pora - szare, leniwe, ponure wieczory - aby znów powrócić do palenia wosków i pachnących świec.
W okresie letnim nie przepadam za paleniem tego typu produktów. Uważam, że jest wystarczająco parno i dusząco i jedyny zapach jaki chcę wąchać to świeże powietrze.

Pierwsze swoje woski kupiłam ponad rok temu... i bardzo uprzyjemniły mi życie, że koleklcja wax-ów zwiększa się.
Dziś troszkę opisze 3 woski. Wszystkie posiadają nutę wanilii. Coś dla zwolenników słodkich zapachów chciałoby się napisać. Otóż wszystkie nie są typowo słodkimi zapachami, dlatego zachęcam do przeczytania do końca.



czwartek, 6 listopada 2014

Lakiery hybrydowe Semilac

Cześć wszystkim :)

Dzisiaj napiszę troszkę o hybrydach Semilac od Diamond Cosmetics. Są to moje pierwsze lakiery, z którymi zaczęłam manicure hybrydowy i jak na razie nie mam zamiaru zmieniać je na inne. 
Zmęczona ciągłymi odpryskami i zmienianiem kolorów na paznokciach natknęłam się na hybrydy Semilac - cena nie za wysoka - 26 zł za 6ml wybranego koloru. Nie miałam jeszcze wtedy lampy i kupiłam 2 kolory w sklepie stacjonarnym. Pazurki tymi hybrydami zrobiła mi koleżanka w salonie. Na bazie Gelisha trzymały 3 tygodnie ;)
W końcu postanowiłam, że kupię lampę i będę robić sobie sama paznokcie. I tak się zaczęło...
Dzisiaj moja kolekcja hybryd liczy już kilkanaście kolorów. Na tym jednak na pewno się nie skończy, ponieważ już do mnie jedzie paczuszka i mam też upatrzonych kilka kolorów. W palecie kolorów Semilac brakuje mi odcieni zieleni i jakichś typowych nudziaków, być może w przyszłości Diamond Cosmetics zwiększy liczbę odcieni... mam taką cichą nadzieję ;)